|
|
|
|
|
2011 styczeń 2008 kwiecień 2007 październik czerwiec kwiecień 2006 listopad październik wrzesień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień czerwiec maj kwiecień marzec styczeń 2004 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień RPG X rpg Strony Arkadia pajacyk Blogi Nirlaen blog Azgart (e)blog Atlashia blog Ola blog Severka blog Vitari blog Amanda blog Myszka blog Hazel blog Syriiuszka blog Levini blog
|
2011-01-23 11:55:44 >> :) A jakoś nie chcę, żeby mi to skasowali. Te wypociny dużo o mnie mówią ;) A tak po za tym to wpadłam w alkoholizm. :) Po procentach wychodzi ze mnie jakiś dziwny potworek - Nigdy nie byłam złośliwa i niezbyt potrzebowałam uwagi ludzi. Zawsze byłam raczej samotnikiem, lubującym się w godzinach z komputerem. Po tym szczególnym eliksirze zmieniam się nie do poznania - Bawi mnie wkurzanie innych ludzi. Dlaczego? Tak sobie myślałam, żeby założyć nowego bloga i na nim tworzyć swoje alkoholowe wynurzenia, ale może lepiej mieć wszystko w jednym miejscu? Kiedyś klapnę sobie przed kompem i tak jak dzisiaj powspominam, jaka to byłam zanim coś tam złego/dobrego mi się przydarzyło. Pzdr :) Mam nadzieje, że wrócę niebawem ;)
skomentuj (0) 2008-04-20 23:32:45 >> Rolka srajtaśmy. I tyle mi ostatecznie zostaje. Haha? skomentuj (4) 2007-10-28 01:59:07 >> Czekam. Ach, tak. Już cztery lata. Wciąż czekam na Twoje odpowiedzi. skomentuj (1) 2007-10-22 02:56:18 >> Bezsennośc Nie jesteśmy sami tak długo jak wierzymy w to, że samotnośc jest nam obca. Ale przychodzą takie chwile kiedy coś w nas sie lamie, lub coś sprawia, ze nie możemy juz dluzej. Wtedy chwytamy za telefon i wiemy, ze nie mamy do kogo zadzwonic. Bo boimy sie braku zrozumienia, potepienia, odrzucenia. Wtedy pozostaje nam plakac, wbijac paznokcie w skore wlasnej twarzy i przecierac oczy piekace od rozmazanego makijazu. Jestesmy sami z wyboru, a jednak placzemy wowczas takze nad wlasna bezradnoscia. Placzemy godzine, dwie, dluzej. A potem to przechodzi. I znow zyjemy dalej. Zyjemy dalej z swiadomoscia, ze nawet majac przyjaciol nie mamy odwagi siegnac po ich pomoc. A ja wiem, ze dobrze wiedziales o tym, draniu. A nazywales sie moim przyjacielem i nazywasz sie nim nadal. Nie wiesz co znaczy "Ufalam ci"? Wiec powtorz to sobie razy kilka, i znajdz ta roznice. "Ufam ci" brzmi inaczej. Prawda? Powiedziałam Nie . Wiec dlaczego nie posłuchałeś? Dlaczego mnie Nie posłuchałeś? Zdechnij. skomentuj (2)
|
|
|